Pielgrzymi nadziei 27: „Uczynki miłosierdzia jako znaki nadziei”

Gdzie szukać nadziei w świecie, w którym zło wydaje się dominować? Czy w obliczu sytuacji, które po ludzku zdają się beznadziejne, możemy coś zmienić? Odpowiedzią są uczynki miłosierdzia – temat dzisiejszej katechezy. To jedna z najważniejszych dróg niesienia nadziei innym, nie tylko w Roku Jubileuszowym, ale w każdym dniu naszego życia.

 

Obserwując współczesny świat, na każdym kroku dostrzegamy ludzkie cierpienie, niesprawiedliwość i wszechobecne zło. W takich momentach łatwo popaść w zwątpienie, poczucie bezsilności, a nawet rozpacz. Jako chrześcijanie jesteśmy jednak powołani, by nie poddawać się beznadziei, lecz by stać się świadkami nadziei, nawet wśród najtrudniejszych okoliczności. Jednym z najpiękniejszych sposobów realizacji tego powołania są uczynki miłosierdzia, które odpowiadają na ludzką biedę i ukazują Bożą miłość wobec świata.

 

Zło w świecie rodzi się z egoizmu i obojętności a przede wszystkim z braku miłości. Odpowiedzią chrześcijanina na te przejawy ciemności nie może być nienawiść czy przemoc, ale przeciwnie – aktywna postawa miłości i przebaczenia. Jezus nauczał: “Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią” (Mt 5,7).

Miłosierdzie nie oznacza bierności wobec niesprawiedliwości. Przeciwnie – jest aktywną postawą wobec ludzkiego cierpienia. Przykładem jest przypowieść o miłosiernym
Samarytaninie (Łk 10,25-37), który widząc człowieka w potrzebie, nie przeszedł obojętnie, ale zatrzymał się, aby pomóc. Podobnie i my jesteśmy wezwani do tego, by zamiast osądzać, podejmować konkretne działania, które niosą nadzieję.

 

Każdy akt miłosierdzia jest znakiem nadziei, bo przypomina, że w świecie pełnym zła i cierpienia wciąż istnieje dobro. Uczynki miłosierdzia, które Kościół od wieków wskazuje jako podstawę chrześcijańskiej miłości, dzielimy na dwa rodzaje: miłosierdzie wobec ciała i wobec duszy.

  • Uczynki miłosierdzia wobec ciała: nakarmić głodnych, napoić spragnionych, przyodziać nagich, przyjąć podróżnych, odwiedzać chorych, wspierać więźniów, grzebać umarłych.
  • Uczynki miłosierdzia wobec duszy: grzeszących upominać, nieumiejętnych pouczać, wątpiącym dobrze radzić, strapionych pocieszać, krzywdy cierpliwie znosić, urazy chętnie darować, modlić się za żywych i umarłych.

Wszystkie te uczynki pokazują, że chrześcijaństwo nie jest tylko teorią, ale przede wszystkim konkretnym sposobem życia. Przez realizację uczynków miłosierdzia dajemy światu świadectwo, że Bóg nie pozostawił ludzi w cierpieniu, ale posłał swojego Syna, który pokazał, jak kochać i jak nadzieją przezwyciężać zło.

 

Uczynki miłosierdzia są konkretną reakcją na zło i wyrazem chrześcijańskiej nadziei. Pokazują, że tam, gdzie działa miłość, tam jest obecny Bóg. W świetle Ewangelii jesteśmy wezwani do tego, by nie być obojętnymi na potrzeby innych, ale żyć miłością, która ma moc przemieniać świat. Niech nasza codzienność stanie się miejscem, gdzie miłosierdzie staje się widzialnym znakiem nadziei.

Zastanów się, który uczynek miłosierdzia możesz zrealizować już dziś. Może odwiedź chorego sąsiada, podziel się jedzeniem z potrzebującym albo pomódl się za kogoś, kto przeżywa trudności? Zacznij od jednego konkretnego gestu – niech to będzie Twój krok ku nadziei dla świata!

 

Prośmy Ducha Świętego by nie poddawać się beznadziei, lecz by stać się świadkami nadziei.


Duchu Święty, który oświecasz serca i umysły nasze, dodaj nam zdolności i ochoty, aby ta Eucharystia była dla nas pożytkiem doczesnym i wiecznym. Przez Chrystusa Pana naszego. Amen.